Język polski English  
 

lang =1 cat = 103 art_id= 71 galeria =

Dziś Wtorek, 19 września 2017 r.
Imieniny Januarego i Konstancji



 
 
Strona Główna->MILITARNI.PL->Nowości na stronie

Garaż


Na zlotach możemy oglądać wypieszczone i zadbane wojskowe "sprzęty". Ci , którzy takie pojazdy mają wiedzą jednak jak wygląda codzienność ... Dla tych co nie wiedzą jest właśnie ta galeria!


      

Kupić wojskowe auto, transporter czy czołg to nie wszystko. Przeważnie stan techniczny takiego nabytku odbiega od ideału. W przypadku pojazdów z okresu wojny jest regułą , że zanim pojedziemy na zlot pokazać "swoje ukochane cacucho" na gąsiennicach  musimy kilka lat spędzić w garażu czy w kanale. Pompujemy w te maszyny potworne ilości serca, zapału, pracy .... no i oczywiście pieniędzy ... Po co? ...Po to, żeby przez kilka dni w roku nacieszyć się rykiem potężnego silnika. Dla niektórych z nas ten odgłos staje się sensem życia - ożywianie historii... naze sprzęty to nie puste "wybebeszone" skorupy , które można obejrzec w muzeach - to żywe funkcjonujące organizmy, w które my ich właściciele wkładamy wszystko - wielu z nas zdrowiem przypłaca miłość do tych oliwkowozielonych monstrów, wielu z nas ostatnie pieniądze pakuje w szpilki do głowicy czy jakąś tam pompę  ... ale dzięki temu nasze dzieci będą mogły zobaczyć jak było kiedyś, czym nasi Ojcowie  wygrali wojnę , na czym szkolili się w latach powojennych!

Dla tych , co nie do końca są świadomi ogromu inwestycji trochę statystyki:
średni czas doprowadzenia historycznego pojazdu wojskowego do stanu  umożliwiającego pokazanie go na zlocie - 3 lata
średni czas spędzany w garażu przy remoncie -5-8 godzin dziennie (z sobotami i niedzielami)
orientacyjna ilość gotówki niezbędna do osiągnięcia powyższego celu ( pomijając  koszty zakupu pojazdu) nie jest mierzalna !!! 
W zależności od typu pojazdu są to kwoty ( sumarycznie ) zaczynające sie od 30 tysięcy złotych a kończące się na 200-300 tysiącach złotych, ale to tylko rząd wielkości
Średnia ilość serca i zapału  włożona  w remonty, naprawy, rekonstrukcje, uruchomienie - 100%
Bez tych stu procent - samymi tylko pieniędzmi  - nic nie da się zrobić ! - nie ma autoryzowanych serwisów czołgów - Pieniążki mieć trzeba, tylko , że to nie wystarczy !!!

Niech ta galeria będzie dla Was przedsmakiem tego co was czeka ( jeśli zdecydujecie się wstąpić w nasze szeregi) lub niech uświadomi wam ile pracy wkładamy w to, żeby przez  trzy dni zlotu ryczeć silnikiem i odtwarzać historię.

Do tych co wiedzą jak "smakuje" piach z podwozia w ustach i olej lejący się po rękach... Przysyłajcie  zdjęcia! niech ci co nie wiedzą zobaczą ...!
Zapraszamy od obejrzenia galerii

Nietoperz





DRUKUJ

POWRÓT